Dziś w kieliszku X by Glenmorangie, czyli whisky typu single malt stworzona jako baza do koktajli. Czy ma to sens? Czy warto kupić whisky za 120 zł jako wkład do drina? Szczególnie, że dokładając dyszkę lub dwie możemy mieć już wersję Glenmorangie 10 YO. Przyznam, że byłem bardzo ciekaw tego, czym faktycznie jest tajemnicza X i czy zastąpi 10 YO w moim rankingu whisky dla początkujących. No i … a zresztą, zapraszam do filmu 🙂