Znów się stało ! Znów mamy KOLEJNĄ „pierwszą” polską whisky. Przyznam szczerze, że powoli mi się już odechciewa, a nadzieje na porządny polski produkt ulatniają się z każdym dramem. Tym razem dostaliśmy whisky z Destylarni Piasecki. Jest to podobno stworzona całkowicie w naszym kraju whisky typu single malt, czyli użyto słodowanego jęczmienia, miedzianych alembików, leżakowano w dębowej beczce min. 3 lata, a wszystko to w obrębie jednej destylarni. Dziś nie dość, że staram się odpowiedzieć na pytanie, czy warto wydać 120 zł na tą whisky, to jeszcze próbuję rozwinąć temat, czy da się w Polsce zrobić coś, z czego będziemy dumni.

Rozlana Nocą Polska Whisky Single Malt 40%.