Dziś trochę o whisky z kraju kwitnącej wiśni, czyli Suntory Toki. Normalnie obchodzę je szerokim łukiem, bo odkąd Jim Murray ogłosił Yamazaki Sherry Cask whisky roku 2015, ich ceny poszybowały w górę, a ich stosunek do jakości zmalał. Są to na pewno ciekawe whisky, często smaczne, ale NIE ZA TĘ CENĘ.

Trafiła mi się jednak perełka, na którą stać przysłowiowego „Kowalskiego”. Zapraszam do recenzji whisky Suntory Toki.