Dawno Dawno temu przyszedł mi do głowy pomysł na serię butelek whisky z których każda reprezentowałaby inną postać z klasycznych gier RPG. Pomysł jednak wydawał się odległy i mało osiągalny. A jednak. Jakieś pięć lat później mamy DZISIAJ, a ja spełniłem swoje marzenie. Dziś przedstawiam wam Cleryka. Dowiecie się czym jest, jak wyglądał jego historia i wreszcie co zrobić, aby pojawił się w Waszych domach. Zapraszam

 

Fantasy Team Series # 1 CLERIC – Blair Athol 11 YO 54.8%

Blair Athol
To szkocka destylarnia, założona w 1798 roku pierwotnie jako Aldour przez Johna i Roberta Robertsonów. Nazwa pochodziła od źródła wody czyli Alt Dour Burn. Destylarnia nie działała długo. Została przejęta przez Johna Robertsona w 1825. Następnie przez lata przechodziła z rąk do rąk. W 1932 została zakupiona przez Artura Bellsa – z tych Bellsów, lecz alkohol popłynął tam dopiero w 1949 roku. Następnie Guinness zakupił Bellsa, a po różnych zmianach i połączeniach obecnie jest w rękach Diageo.

Reprezentuje region Highlands. Zazwyczaj trafia do blendów i tylko podobno 0.3 procent dostępna jest jako single malt. Czasem pojawia się u niezależnych bottlerow tak jak degustowana przez naszą grupę pół roku temu Blair Athol od Whisky Brokera. Przyznam, że wtedy zachwyciła wszystkich i był to jeden z argumentów za wyborem.

Na rynku oficjalnym wypustem jest seria Blair Athol w wersji 12 letnie z serii Flora and Fauna. Kosztuje ok 320 zł i wydawana jest z mocą 43%. Jest smaczna i łączy delikatne nuty suszonych owoców, orzechów z czekoladą i wanilią. Mi jednak zależało, aby nasza pierwsza whisky reprezentowała klasyczny i konkretny smak i aromat. Nie chciałem udziwnień które przykrywają destylat. Chciałem beczki ex bourbon i tak też się stało.

Mamy tutaj beczkę typu hogshead – przerobiony american barrel na beczkę 230-250 litrów.  Blair Athol wydestylowany został w 2008 roku, a zabutelkowany w 2019 . Kolor naturalny, moc beczki brak filtracji i siła 54 procent.